Spis treści

Spis treści

W naszym podcaście mówiliśmy już o odpowiedzialności zawodowej lekarzy, zatem przyszedł czas na farmaceutów. W odcinku 52 rozmawiam z moim gościem właśnie o granicach tej odpowiedzialności. Co zaskakujące, uregulowania dotyczące odpowiedzialności zawodowej nie znalazły się w ustawie dotyczącej wykonywania zawodu farmaceuty. Wprowadzono je do kilku innych aktów prawnych.

O szczegółach rozmawiam dziś z dr Anną Banaszewską, radcą prawnym i farmaceutą, ekspert prawa farmaceutycznego i medycznego, wykładowcą na Akademii Leona Koźmińskiego na kierunku MBA dla Kadry medycznej oraz inicjatorem/autorem i kierownikiem kierunku Prawo Farmaceutyczne dla Biznesu również na Akademii Leona Koźmińskiego.

Z odcinka dowiesz się między innymi:

-> Jakie przepisy prawa kształtują odpowiedzialność zawodową farmaceuty?
-> Jak w praktyce przebiera postępowanie dotyczące odpowiedzialności zawodowej farmaceuty?
-> Czy granice odpowiedzialności zawodowej kierownika apteki i pracującego w niej farmaceuty są różne?

Zapraszam do wysłuchania!

 

Podstawą odpowiedzialności zawodowej farmaceuty jest art. 45 ustawy o izbach aptekarskich – i na poziomie ustawowym to właściwie jedyny taki przepis. Problem w tym, że zasady wykonywania zawodu regulują co najmniej trzy ustawy (ustawa o izbach aptekarskich, ustawa o zawodzie farmaceuty i prawo farmaceutyczne), a do tego dochodzi Kodeks Etyki Aptekarza Rzeczypospolitej Polskiej oraz rozporządzenie Ministra Zdrowia regulujące samo postępowanie. Odpowiedzialność kierownika apteki jest szersza niż farmaceuty „szeregowego”, bo obejmuje także czynności administracyjne wykonywane w ramach sprawowanej funkcji. Odpowiedzialność zawodowa zaczyna się z chwilą uzyskania prawa wykonywania zawodu i trwa aż do jego utraty lub zawieszenia – nie kończy się więc z chwilą wyjścia z apteki.

 

Najważniejsze wnioski

  • Źródła odpowiedzialności są rozproszone. Trzy ustawy plus kodeks etyki plus rozporządzenie proceduralne – to duże wyzwanie dla obrońców i pełnomocników.
  • Przepisów Kodeksu postępowania karnego (KPK) nie stosuje się tu wprost. Postępowanie reguluje rozporządzenie Ministra Zdrowia, a KPK można stosować odpowiednio wyłącznie w materii, której rozporządzenie nie reguluje.
  • Najwięcej skarg dotyczy wydawania recept – i tu jest najbogatszy dorobek judykatury. Skargę do rzecznika może wnieść każdy, kto powziął wiedzę o przewinieniu.
  • Pokrzywdzony nie jest stroną postępowania, dopóki nie wstąpi do niego w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Stronami są rzecznik i obwiniony.
  • Odpowiedzialność kierownika apteki obejmuje funkcjonowanie apteki w całości – nie da się wyłączyć z niej czynności administracyjnych, jak zamawianie leków.
  • Źródłem odpowiedzialności zawodu zaufania publicznego jest Konstytucja – stąd rola samorządu w czuwaniu nad etyką wykonywania zawodu.

 

Gdzie szukać podstaw odpowiedzialności zawodowej farmaceuty?

Punktem wyjścia jest art. 45 ustawy o izbach aptekarskich – jedyny przepis rangi ustawowej regulujący wprost tę odpowiedzialność.

Zgodnie z nim członkowie samorządu zawodu farmaceuty podlegają odpowiedzialności zawodowej przed sądami aptekarskimi za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki i deontologii zawodowej oraz z przepisami prawnymi dotyczącymi wykonywania zawodu farmaceuty. Granice zakreślono więc bardzo szeroko.

I tu zaczynają się schody, bo zasady wykonywania zawodu regulują co najmniej trzy ustawy:

  • ustawa o izbach aptekarskich,
  • ustawa o zawodzie farmaceuty – stosunkowo świeża,
  • prawo farmaceutyczne – określa zasady funkcjonowania aptek, ale również pozycję kierownika apteki, który jest farmaceutą.

Do tego dochodzi kodeks etyki. To nie jest więc, jak w przypadku pozostałych zawodów regulowanych, jeden akt prawny. Odpowiedź na pytanie „gdzie szukać źródeł swojej odpowiedzialności” nie jest dla farmaceuty łatwa – choć oczywiście wykonalna.

Warto od razu odnotować niuans dotyczący kierownika apteki: prawo wykonywania zawodu daje rękojmię wykonywania zawodu farmaceuty, ale żeby zostać kierownikiem apteki, trzeba uzyskać z okręgowej izby aptekarskiej odrębną rękojmię – sprawowania funkcji kierownika. To dwie różne rzeczy.

 

Dlaczego przepisy są tak rozproszone?

Najprawdopodobniej dlatego, że przygotowując ustawę o zawodzie farmaceuty, nie przeniesiono do niej przepisów o samorządzie zawodowym.

Projekt tej ustawy powstawał na przełomie 2019 i 2020 roku. Wygląda na to, że projektodawca albo zapomniał o istnieniu ustawy o izbach aptekarskich, albo doszedł do przekonania, że zawód farmaceuty to jedno, a izba samorządu zawodowego to drugie. Zamiast scalić regulacje – jak zrobiono przy pozostałych zawodach regulowanych – pozostawiono dwa odrębne akty prawne.

Skutek jest taki, że mówiąc o zasadach odpowiedzialności, trzeba nieustannie przeskakiwać między ustawami.

 

Które przepisy ustawy o zawodzie farmaceuty są tu kluczowe?

Art. 25 i art. 27.

Art. 25 stanowi, że zawód farmaceuty może wykonywać osoba posiadająca prawo wykonywania zawodu farmaceuty, która złożyła ślubowanie i jest wpisana do rejestru farmaceutów, o którym mowa w art. 8 ustawy o izbach aptekarskich. Znowu mamy więc odesłanie do drugiej ustawy.

Art. 27 to przepis, w którym najlepiej szukać materialnych podstaw odpowiedzialności. Nakłada on na farmaceutę obowiązek wykonywania zawodu z należytą starannością, z poszanowaniem praw pacjenta, dbałością o jego bezpieczeństwo, zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy farmaceutycznej i medycznej, dostępnymi mu metodami oraz zgodnie z zasadami etyki i deontologii zawodowej.

Kolejne przepisy tej ustawy regulują już konkretne obowiązki i zakazy – jak zakaz reklamy produktów leczniczych czy obowiązek udzielania informacji.

Do tego dochodzą jeszcze przepisy o wydawaniu recept, i to nie tylko w prawie farmaceutycznym, ale również w ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty – tam także znajdziemy obowiązki farmaceuty.

 

Co reguluje samo postępowanie dyscyplinarne?

Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie postępowania w sprawach odpowiedzialności zawodowej. I to jest istotna odmienność.

Co do zasady postępowania dyscyplinarne – te prowadzone przez rzeczników, a następnie przed sądami dyscyplinarnymi – opierają się na przepisach Kodeksu postępowania karnego (KPK) stosowanych odpowiednio. Tutaj jednak mamy odrębne rozporządzenie. Nie można wyjść poza jego przepisy, a KPK stosuje się odpowiednio wyłącznie w materii, której rozporządzenie nie reguluje.

Analiza tego rozporządzenia prowadzi do wniosku, że jest to kompilacja prawdopodobnie najlepszych praktyk pochodzących z prawa karnego, cywilnego i administracyjnego. Dla pełnomocników i obrońców to ogromne wyzwanie.

Trzeba przy tym pamiętać o rzeczy praktycznej: osoby prowadzące te postępowania nie są prawnikami. Rzecznik dyscyplinarny oraz sędziowie sądu dyscyplinarnego i wyższego sądu dyscyplinarnego mają wykształcenie danego zawodu regulowanego. Rozbicie przepisów daje więc duże pole do konfuzji – i to zarówno na etapie postępowania przygotowawczego, jak i sądowego.

Dla porównania: w przypadku radców prawnych zasady odpowiedzialności są zebrane w jednym akcie prawnym, a podstawą do uchwalenia kodeksu etyki jest ustawa. W zawodach medycznych kodeks etyki uchwalany jest uchwałą – w przypadku farmaceutów Krajowego Zjazdu Aptekarzy, czyli najwyższego organu samorządu zawodowego – bez delegacji ustawowej.

 

Jakich przewinień zawodowych dotyczą sprawy farmaceutów najczęściej?

Najczęściej wydawania recept – i to tu mamy najbogatszy dorobek judykatury.

Postępowanie inicjuje skarga do rzecznika, którą może wnieść każdy, kto powziął wiedzę o przewinieniu dyscyplinarnym. Rzecznik może też prowadzić postępowanie z urzędu, choć zdarza się to zapewne rzadko. W praktyce skarżą najczęściej pacjenci.

Z czasem mogą pojawiać się również sprawy dotyczące opieki farmaceutycznej, bo pacjenci bardzo jej oczekują. Tu jednak pojawiają się dwie wątpliwości: czy pacjenci dobrze rozumieją, czym opieka farmaceutyczna jest, i czy nie stawiają jej oczekiwań takich jak wobec opieki lekarskiej – a ta jest zdecydowanie inna.

Farmaceuta nie może ordynować pacjentowi leków ani leczyć chorób. Może natomiast, w ramach kompetencji nadanych ustawą, doradzić, jakie leki byłyby dla pacjenta właściwe. Może też wystawić receptę farmaceutyczną, ale nie ad abstractum – musi ona być związana z kontynuacją leczenia albo szczególną sytuacją.

Ryzyko polega więc na tym, że pacjenci miewają wobec farmaceutów daleko idące oczekiwania, których ci nie są w stanie spełnić bez wykroczenia poza ramy wykonywania zawodu.

 

Przykład z praktyki: pacjenci z Ukrainy

Po wybuchu wojny w Ukrainie na farmaceutów i apteki spadła ogromna praca i odpowiedzialność. Pacjenci przyjeżdżali bez dokumentacji medycznej, a problemy dotyczyły choćby kontynuacji leczenia lekami, których w Polsce nie było, albo które występowały pod innymi nazwami czy w innym dawkowaniu.

Doszło do tego wyzwanie językowe i inny alfabet. W Unii Europejskiej nazewnictwo jest ustandaryzowane i nazwy leków mogą się różnić w zależności od procedury dopuszczenia do obrotu, ale bez tak istotnych różnic jak w przypadku leków spoza Unii.

Środowisko poradziło sobie z tym wyzwaniem bardzo dobrze – opublikowano m.in. wykaz leków i ich polskich odpowiedników. Uczestnicy systemu ochrony zdrowia, w tym samorządy zawodowe, zdały wtedy egzamin.

 

Jak przebiega postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej farmaceuty?

Etapami: postępowanie sprawdzające, postępowanie wyjaśniające, a następnie postępowanie przed sądem I instancji.

 

Rola rzecznika dyscyplinarnego

Rzecznik pełni funkcję zbliżoną – upraszczając – do prokuratora. W pierwszej kolejności musi ustalić, czy w ogóle doszło do popełnienia deliktu i czy organy dyscyplinarne izby aptekarskiej są właściwe do rozpoznania sprawy. Może się bowiem okazać, że właściwy jest prokurator albo że zasadne byłoby wystąpienie z powództwem cywilnym – przy czym rzecznik nie ma uprawnień do prowadzenia doradztwa prawnego.

Postępowanie sprawdzające prowadzi się na podstawie dokumentów – czyli skargi – oraz wysłuchania osoby pokrzywdzonej. Rzecznik ustala, czy istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia deliktu i jakie przesłanki odpowiedzialności mogły się zmaterializować.

Postępowanie wyjaśniające to już postępowanie dowodowe: przesłuchania świadków, możliwość powołania biegłego. Tu pojawia się praktyczny problem – organy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie mają własnych list biegłych, tak jak sądy, i muszą je sobie tworzyć. Biegły może zresztą opinii nie przygotować, ale w sądzie bywa podobnie.

Zanim rzecznik zakończy ten etap, musi przesłuchać obwinionego. Początkowo osoba ta przesłuchiwana jest najczęściej w charakterze świadka; dopiero gdy rzecznik uzna, że istnieją przesłanki do postawienia zarzutu, wzywa ją, stawia zarzut i wysłuchuje. Bez tego przesłuchania sprawa – z przyczyn proceduralnych – musiałaby zostać skierowana do ponownego rozpoznania.

Postępowanie wyjaśniające kończy się wyłącznie na dwa sposoby: umorzeniem albo skierowaniem wniosku o ukaranie.

 

Postępowanie przed sądem

Wniosek o ukaranie trafia do sądu I instancji, a jego odpis otrzymuje osoba obwiniona – wraz z pouczeniem. Sąd prowadzi własne postępowanie dowodowe: przesłuchuje świadków, pokrzywdzonego i obwinionego, a następnie wydaje wyrok z uzasadnieniem.

Od wyroku przysługuje odwołanie do sądu II instancji, a od wyroku sądu II instancji można skierować skargę do Sądu Najwyższego.

 

Kto jest stroną postępowania dyscyplinarnego?

Rzecznik i obwiniony – podobnie jak w postępowaniu karnym. Obwiniony może być reprezentowany przez obrońcę.

Pokrzywdzony nie ma w tym postępowaniu żadnych uprawnień, dopóki nie wstąpi do niego w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Dlatego tak istotne jest, by wniosek o ukaranie został skierowany razem z pouczeniem.

 

Czy kierownik apteki odpowiada szerzej niż zwykły farmaceuta?

Tak – jego odpowiedzialność zawodowa jest szersza.

Punktem wyjścia jest pytanie, czy kierownik apteki sprawuje swoją funkcję w ramach wykonywania zawodu. Jeżeli tak, to jego odpowiedzialność zawodowa wiąże się zarówno z wykonywaniem zawodu farmaceuty, jak i ze sprawowaniem funkcji kierownika.

Żeby na to pytanie odpowiedzieć, trzeba sięgnąć do art. 88 ust. 5 prawa farmaceutycznego, który określa zadania kierownika apteki – w 17 punktach. Znajdziemy tam m.in.:

  • osobiste kierowanie apteką,
  • zgłaszanie podmiotowi prowadzącemu aptekę potrzeb lub zastrzeżeń w zakresie asortymentu, zatrudnienia personelu oraz zawierania i modyfikowania umów,
  • zapewnienie prawidłowego wykonywania procedur i nadzór nad bieżącą działalnością,
  • przyjmowanie, wydawanie, przechowywanie i identyfikację produktów leczniczych,
  • nadzór nad sporządzaniem leków recepturowych.

Widać tu dwie warstwy. Część zadań to czynności sensu stricto związane z wykonywaniem zawodu farmaceuty. Część ma charakter administracyjny – kierownik jest w praktyce łącznikiem między podmiotem prowadzącym aptekę a farmaceutami, odpowiada za zaopatrzenie, za fachowość personelu (bo ktoś musi mieć uprawnienia, by ją zweryfikować) i za umowy refundacyjne.

Lektura tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie da się powiedzieć, iż czynności administracyjne w ogóle nie podlegają odpowiedzialności zawodowej – były przecież wykonywane w ramach sprawowania funkcji.

Potwierdza to kodeks etyki. Kodeks Etyki Aptekarza Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że zasady etyki ogólnoludzkiej zobowiązują aptekarza do przestrzegania praw człowieka i dbania o godność zawodu, którego członkiem staje się w chwili otrzymania prawa do jego wykonywania, oraz że każde zachowanie aptekarza podważające zaufanie do zawodu jest naruszeniem godności tego zawodu.

Skoro więc kierownik apteki ma dawać rękojmię prawidłowego działania apteki, odpowiada za jej funkcjonowanie w całości. Nie może twierdzić, że części administracyjne, jak zamawianie leków, wykraczają poza kodeks etyki.

 

Czy forma zatrudnienia wpływa na odpowiedzialność zawodową?

Klasyczna odpowiedź prawnika: to zależy.

Umowa o pracę to praca w określonym miejscu i pod nadzorem pracodawcy. Przy zleceniu cechą charakterystyczną jest samodzielna odpowiedzialność za wykonanie.

Ale w obu przypadkach farmaceuta ma ustawowo przyznane środki ochrony niezawisłości zawodowej, a zatem nadzór pracodawcy podlega ograniczeniom – podobnie jak w przypadku radcy prawnego. Nawet w stosunku pracy pracodawca ma obowiązek przestrzegać niezależności zawodowej farmaceuty jako przedstawiciela zawodu zaufania publicznego.

Różnica dotyczy przede wszystkim dysponowania czasem: pracownik pracuje w godzinach wyznaczonych przez pracodawcę, a zleceniobiorca sam decyduje o swojej dostępności. Ponieważ jednak apteki działają w czasie zgłoszonym i określonym na podstawie prawa farmaceutycznego, samo zatrudnianie farmaceutów na zleceniu budzi poważne wątpliwości.

Na gruncie prawa pracy pytanie brzmi, czy istota takiej umowy nie wypełni przesłanek charakterystycznych dla stosunku pracy: praca w określonym miejscu, pod nadzorem (bo jest kierownik apteki) i w określonym czasie.

 

Kiedy zaczyna się i kiedy kończy odpowiedzialność zawodowa farmaceuty?

Zaczyna się z chwilą uzyskania prawa wykonywania zawodu, a kończy z jego utratą lub zawieszeniem. Nie kończy się więc z chwilą wyjścia z apteki.

Wynika to wprost z kodeksu etyki: aptekarz staje się członkiem zawodu w chwili otrzymania prawa do jego wykonywania, a każde zachowanie podważające zaufanie do zawodu narusza jego godność.

Warto przy tym wiedzieć, gdzie leży źródło odpowiedzialności zawodu zaufania publicznego. Leży ono w Konstytucji. Zawody zaufania publicznego mają konstytucyjne prawo zrzeszania się – ale nie w sensie ogólnego prawa do zrzeszania się, tylko zrzeszania się w formie samorządów. Rolą samorządu zawodowego jest właśnie czuwanie nad etyką wykonywania zawodu.

Zawód zaufania publicznego pełni bowiem określone funkcje społeczne, a żeby mógł je pełnić, nie wystarczy dobrze wykonywać swoją pracę – trzeba też dawać rękojmię swoim zachowaniem.

 

FAQ

Jaki przepis jest podstawą odpowiedzialności zawodowej farmaceuty? Art. 45 ustawy o izbach aptekarskich. Stanowi on, że członkowie samorządu zawodu farmaceuty podlegają odpowiedzialności zawodowej przed sądami aptekarskimi za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki i deontologii zawodowej oraz z przepisami prawnymi dotyczącymi wykonywania zawodu.

Ile aktów prawnych reguluje zasady wykonywania zawodu farmaceuty? Co najmniej trzy ustawy: o izbach aptekarskich, o zawodzie farmaceuty oraz prawo farmaceutyczne. Do tego dochodzi kodeks etyki i rozporządzenie Ministra Zdrowia regulujące postępowanie.

Czy w postępowaniu dyscyplinarnym farmaceutów stosuje się Kodeks postępowania karnego? Tylko odpowiednio i tylko w zakresie, którego nie reguluje rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie postępowania w sprawach odpowiedzialności zawodowej. Poza przepisy tego rozporządzenia wyjść nie można.

Kto może złożyć skargę na farmaceutę? Każdy, kto powziął wiedzę o przewinieniu dyscyplinarnym. Rzecznik może też prowadzić postępowanie z urzędu, choć zdarza się to rzadko. W praktyce najczęściej skarżą pacjenci.

Czy pacjent, który złożył skargę, jest stroną postępowania? Nie, dopóki nie wstąpi do postępowania w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Stronami są rzecznik i obwiniony, który może być reprezentowany przez obrońcę.

Jak kończy się postępowanie wyjaśniające prowadzone przez rzecznika? Umorzeniem albo skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu I instancji. Wcześniej rzecznik musi przesłuchać obwinionego po postawieniu mu zarzutu.

Czy kierownik apteki odpowiada również za sprawy administracyjne? Tak. Skoro daje rękojmię prawidłowego działania apteki, odpowiada za jej funkcjonowanie w całości i nie może wyłączyć z odpowiedzialności czynności takich jak zamawianie leków.

Czy odpowiedzialność zawodowa kończy się po wyjściu z apteki? Nie. Rozpoczyna się w momencie uzyskania prawa wykonywania zawodu, a kończy dopiero z jego utratą lub zawieszeniem.

 

Podsumowanie

Rozmowa zaczęła się od podstaw prawnych odpowiedzialności zawodowej farmaceutów, a skończyła na granicach tej odpowiedzialności – albo raczej na ich braku, bo prowadzi ona wprost do konstytucyjnej konstrukcji zawodu zaufania publicznego.

Praktyczny wniosek jest taki: źródła odpowiedzialności farmaceuty są rozproszone po trzech ustawach, kodeksie etyki i rozporządzeniu, a postępowanie prowadzą osoby, które prawnikami nie są. To rodzi ryzyko po obu stronach – i dla obwinionych, i dla prowadzących sprawy.

Dla kierowników aptek najważniejszy jest jeden wniosek: odpowiedzialność zawodowa obejmuje także tę administracyjną warstwę funkcji, o której łatwo pomyśleć, że z etyką zawodową nie ma wiele wspólnego.

Całą rozmowę znajdziesz w 52. odcinku podcastu „Recepta na przepis”

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Potrzebujesz wsparcia podatkowego lub prawnego?

Wypełnij niezobowiązująco formularz,
a nasz konsultant skontaktuje się z Tobą.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów