Spis treści

Spis treści

W Polsce przebywa już ponad 2 mln obywateli Ukrainy, którzy uciekli przed wojną. Taka sytuacja to również ogromne wyzwanie, ale też szansa dla polskiego rynku pracy. Szczególnie może to dotyczyć branży ochrony zdrowia, której zapotrzebowanie na pracowników jest bardzo duże.

Stąd dzisiejszy odcinek poświęcamy niezwykle ważnemu zagadnieniu zasad zatrudniania obywateli Ukrainy w polskich podmiotach leczniczych.

Jakie warunki należy spełnić aby zatrudnić obywatela Ukrainy w polskim podmiocie leczniczym? Czym jest zgoda na wykonywanie zawodu przez lekarza, pielęgniarkę lub położną? Czy ukraińscy lekarze będą mieli możliwości pracy na kontrakcie?

Na te i inne pytania odpowie gość dzisiejszego odcinka, którym jest Karolina Kołakowska, adwokat w kancelarii Brzezińska Narolski Adwokaci, ekspertka z zakresu indywidualnego i zbiorowego prawa pracy.

 

Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy z 12 marca 2022 r. maksymalnie upraszcza zatrudnienie: obywatela Ukrainy (lub jego małżonka) można zatrudnić bez zezwolenia na pracę i bez rejestrowania oświadczenia – wystarczy powiadomić powiatowy urząd pracy w ciągu 14 dni od podjęcia pracy. Uproszczony tryb obejmuje wszystkich obywateli Ukrainy legalnie przebywających w Polsce, także tych, którzy przyjechali przed 24 lutego. Lekarze i pielęgniarki dodatkowo potrzebują zgody ministra zdrowia na wykonywanie zawodu, na podstawie której właściwa okręgowa rada przyznaje warunkowe prawo wykonywania zawodu. Specustawa nie reguluje natomiast sytuacji innych zawodów regulowanych, m.in. diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów.

Odcinek nagrano 18 marca 2022 roku, na podstawie przepisów uchwalonych krótko wcześniej.

 

Najważniejsze wnioski

  • Uproszczony tryb zatrudnienia obejmuje obywateli Ukrainy oraz ich małżonków – w przypadku małżonka obywatelstwo nie ma znaczenia.
  • Zatrudnienie legalizuje powiadomienie powiatowego urzędu pracy złożone w ciągu 14 dni od podjęcia pracy, przez portal praca.gov.pl – bez oczekiwania na decyzję urzędu.
  • Numer PESEL nie jest potrzebny do złożenia powiadomienia, a powiadomienie dotyczy zarówno umowy o pracę, jak i umów cywilnoprawnych.
  • Lekarze i pielęgniarki potrzebują zgody ministra zdrowia, a następnie warunkowego prawa wykonywania zawodu przyznawanego przez okręgową radę – przez pierwsze trzy miesiące pod nadzorem.
  • Osoby objęte ustawą mogą prowadzić działalność gospodarczą na takich samych zasadach jak obywatele polscy – kontrakt z lekarzem jest więc możliwy.
  • Specustawa pomija inne zawody regulowane (m.in. diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów), wobec których obowiązują dotychczasowe zasady.

 

Kogo obejmuje specustawa – kim jest „obywatel Ukrainy”?

Zasady przyjęte w ustawie dotyczą co do zasady osób, które mają status obywatela Ukrainy zgodnie z prawem ukraińskim i które uciekły przed działaniami wojennymi bezpośrednio z Ukrainy – a więc przekroczyły granicę polsko-ukraińską. Wyjątkiem są małżonkowie obywateli Ukrainy, którzy nie muszą mieć obywatelstwa ukraińskiego; wystarczy, że przybyli do Polski w związku z działaniami wojennymi po 24 lutego.

Słowo „bezpośrednio” to główny problem tej definicji. Oznacza bowiem, że spod regulacji wyłączone są osoby, które dotarły do Polski inną drogą – na przykład przez granicę polsko-słowacką, uciekając przez Mołdawię czy Rumunię. W Sejmie znajduje się już projekt nowelizacji, który polega po prostu na wykreśleniu tego słowa; wtedy sposób i kierunek przyjazdu przestaną mieć znaczenie.

Drugi mankament to data 24 lutego. Są osoby, które przed tą datą odwiedzały w Polsce krewnych i zastała je tu wojna – nie przyjechały uciekając przed działaniami wojennymi, ale z ich powodu nie wróciły. Trudno powiedzieć, jak duża jest skala tego problemu, a ustalenie jakiegokolwiek punktu granicznego zawsze kogoś wykluczy. Warto jednak podkreślić: w kwestii samego uproszczonego zatrudnienia ten mankament jest do przełknięcia, bo uproszczona procedura dotyczy wszystkich osób legalnie przebywających w kraju, niezależnie od tego, czy przyjechały po 24 lutego, czy wcześniej. Pozostałe rozwiązania ustawy – w tym te dotyczące lekarzy i pielęgniarek – do osób przybyłych przed 24 lutego już nie znajdą zastosowania.

 

Jak pracodawca może zweryfikować, czy pobyt jest legalny?

Punktem wyjścia jest zasada obowiązująca od zawsze przy zatrudnianiu cudzoziemców: pracodawca ma obowiązek sprawdzić, czy cudzoziemiec przebywa legalnie na terenie Polski. Specustawa zakłada automatyczny legalny pobyt dla osób spełniających jej definicję.

W praktyce dostępne są następujące rozwiązania:

  • Paszport ze stemplem granicznym – potwierdza przejście graniczne i jego datę. Przy masowym napływie cudzoziemców nie wszystkie paszporty były jednak stemplowane, więc to nie zawsze zadziała.
  • Zaświadczenie o nadaniu numeru PESEL wydane w trybie specustawy – w tej procedurze cudzoziemiec składa oświadczenie, że przybył do Polski po 24 lutego w związku z działaniami wojennymi. Ustawa nakłada obowiązek rejestracji w ciągu 60 dni od przybycia. Problemem bywają kolejki i ograniczona wydolność urzędów.
  • Oświadczenie samego cudzoziemca – o dacie przybycia i przekroczonym przejściu granicznym, docelowo weryfikowane przez nadanie numeru PESEL.
  • Zaświadczenie szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców – rozwiązanie dla osób, które przybyły z innego kierunku niż Ukraina. Ich pobyt legalizuje decyzja wykonawcza Rady z 4 marca (tzw. ochrona tymczasowa), a zaświadczenie daje prawo pobytu i pracy, w obecnej sytuacji przez rok. Uwaga praktyczna: zaświadczenie wydaje wyłącznie szef Urzędu, który nie ma delegatur.

 

Jak zatrudnić personel niemedyczny?

Dla obywateli Ukrainy i ich małżonków obowiązuje maksymalnie uproszczona ścieżka – bez zezwolenia na pracę i bez rejestrowania oświadczenia. Mowa tu o szeroko rozumianym personelu niemedycznym: osobach sprzątających, salowych czy rejestratorkach (jeśli władają polskim w wystarczającym stopniu).

Punkt wyjścia jest dokładnie taki sam jak przy zatrudnianiu obywatela polskiego – po wstępnej weryfikacji, że dana osoba spełnia warunki ustawy i przebywa w Polsce legalnie. Warto powtórzyć: uproszczony tryb dotyczy wszystkich obywateli Ukrainy z legalnym pobytem, także tych, którzy przyjechali przed 24 lutego (wówczas podstawą legalnego pobytu będzie np. wiza krajowa, wiza Schengen, karta pobytu lub zezwolenie na pobyt).

Dalej następują standardowe czynności pracodawcy: badania wstępne, szkolenia, zawarcie umowy. Elementem legalizującym pracę jest powiadomienie powiatowego urzędu pracy o powierzeniu pracy – pracodawca ma na to 14 dni od podjęcia pracy przez cudzoziemca. Powiadomienie składa się online przez portal praca.gov.pl, wskazując dane pracodawcy i pracownika, rodzaj umowy, rodzaj pracy i miejsce jej wykonywania. Numer PESEL nie jest wymagany – jeśli został nadany, można go wpisać, ale jego brak nie stanowi przeszkody. Istotne jest też to, że nie czeka się na żadną decyzję urzędu; to wyłącznie notyfikacja. Powiadomienie obejmuje przy tym nie tylko umowę o pracę, ale też umowy cywilnoprawne (zlecenia, o świadczenie usług).

 

A co z osobami, które nie są objęte specustawą?

Wobec osób, które nie są obywatelami Ukrainy ani ich małżonkami, stosuje się dotychczasowe przepisy o legalizacji zatrudnienia. Dostępne są dwie ścieżki.

Pierwsza to oświadczenie o powierzeniu pracy cudzoziemcowi, dotyczące określonych grup – m.in. obywateli Federacji Rosyjskiej, Białorusi czy Gruzji. Podmiot przed zatrudnieniem składa oświadczenie w powiatowym urzędzie pracy (w większości urzędów online przez praca.gov.pl, choć część deklaruje brak obsługi online – warto to sprawdzić dla siedziby pracodawcy). Wskazuje się dane pracodawcy i pracownika (potrzebna kopia paszportu), podstawę legalnego pobytu, rodzaj pracy i warunki jej powierzenia. Od stycznia pracę można powierzyć maksymalnie na 24 miesiące, a przy braku sprzeczności procedura trwa kilka lub kilkanaście dni.

Druga to zezwolenie na pracę albo zezwolenie na pobyt i pracę – przydatne, gdy dana osoba nie może skorzystać z oświadczenia albo gdy zatrudnienie planowane jest z góry na dłużej niż 24 miesiące. O zezwolenie na pracę występuje pracodawca do właściwego wojewody, a przy zezwoleniu na pobyt i pracę wnioskodawcą jest sam cudzoziemiec. Procedura trwa dłużej – zdarza się, że od miesiąca do dwóch, a przy brakach we wniosku jeszcze dłużej. W obu przypadkach zatrudnienie jest możliwe dopiero po uzyskaniu decyzji, chyba że na czas oczekiwania dysponuje się zarejestrowanym oświadczeniem.

 

Jak zatrudnić lekarza lub pielęgniarkę z Ukrainy?

Sama legalizacja zatrudnienia wygląda tak samo jak przy pozostałych pracownikach – nie ma odrębnego trybu powiadamiania urzędu pracy. Aby jednak taka osoba mogła wykonywać zawód, potrzebna jest zgoda ministra właściwego do spraw zdrowia. Rozwiązania specustawy mocno bazują na tych przyjętych dla lekarzy i pielęgniarek cudzoziemców w okresie pandemii, więc podmioty lecznicze mają tę ścieżkę przećwiczoną.

Istotna zmiana względem rozwiązań epidemicznych: zrezygnowano ze wskazywania w decyzji miejsca wykonywania zawodu, co czyni ją znacznie bardziej elastyczną. Wcześniej, gdyby lekarz miał pracować np. w placówce mobilnej powstałej po to, by udzielać pomocy uchodźcom, konieczna byłaby zmiana decyzji.

Na podstawie zgody ministra zdrowia okręgowe rady lekarskie oraz okręgowe rady pielęgniarek przyznają warunkowe prawo wykonywania zawodu. Zakres samodzielności zależy od poziomu wykształcenia:

  • Lekarze specjaliści co do zasady mogą wykonywać zawód samodzielnie, przy czym przez pierwsze trzy miesiące wymagany jest nadzór lekarza z placówki.
  • Pielęgniarki również przez pierwsze trzy miesiące pracują pod nadzorem, a następnie samodzielnie – pod warunkiem odpowiedniego stażu, czyli minimum trzyletniego doświadczenia w okresie pięciu lat bezpośrednio poprzedzających rozpoczęcie pracy.

 

Czy lekarz z Ukrainy może pracować na kontrakcie?

Tak – ustawa nie różnicuje sytuacji lekarzy zatrudnionych na umowę o pracę i na podstawie umów cywilnoprawnych, a osoby objęte ustawą mogą podejmować działalność gospodarczą na takich samych zasadach jak obywatele polscy. Z punktu widzenia specustawy nie ma tu żadnego szczególnego trybu ani dodatkowych warunków.

Wybór formy warto więc rozważać od strony cywilistycznej i praktycznej. Za umową o pracę przemawia to, że przez pierwsze trzy miesiące sprawowany jest nadzór nad pracą, co jest charakterystyczne raczej dla stosunku pracy niż dla zlecenia czy B2B. Znaczenie ma też sposób organizacji pracy oraz koszty – działalność gospodarcza oznacza już na wejściu ZUS, obsługę księgową i inne wydatki. Biorąc pod uwagę okoliczności, w jakich te osoby szukają pracy, większe poczucie stabilności daje umowa o pracę i to ona może być rozwiązaniem chętniej wybieranym – na co podmioty lecznicze powinny być przygotowane.

 

Czego brakuje w specustawie?

Największa luka to brak regulacji dla innych zawodów regulowanych – m.in. diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów, którzy również muszą mieć prawo wykonywania zawodu. Ustawa skupiła się wyłącznie na lekarzach i pielęgniarkach.

Trudno rozstrzygnąć, czy to przeoczenie, czy działanie celowe – w uzasadnieniu projektu brakuje rozbudowanego wyjaśnienia w części dotyczącej lekarzy i pielęgniarek. W praktyce oznacza to, że wobec wszystkich pozostałych grup zawodowych, które do wykonywania zawodu potrzebują odrębnych uprawnień, obowiązują dotychczasowe zasady: więcej formalności i dłuższy czas. Uproszczone tryby znajdą natomiast zastosowanie, jeśli dana osoba podejmie pracę w innym zawodzie. Postulat nowelizacji w tym zakresie jest wyraźny, bo tych specjalistów również brakuje, a wśród przyjeżdżających z pewnością są ich przedstawiciele. (Osobną kwestią pozostają farmaceuci – tu ustawa w ogóle nie reguluje m.in. zagadnień związanych z receptami refundowanymi.)

Wśród innych postulowanych zmian pojawiają się: rozważenie, czy 24 lutego to właściwa data wyjściowa (jej przyjęcie prowadzi do sytuacji kuriozalnych, gdy ktoś wraca na Ukrainę po to, żeby z niej uciec) oraz brak automatyzmu przy tworzeniu profili zaufanych – o profil trzeba wnioskować dodatkowo, mimo że ułatwia on korzystanie ze świadczeń socjalnych.

Warto też pamiętać o furtce, jaką ustawa zostawia ministrowi właściwemu do spraw pracy: może on określić konkretnemu podmiotowi limity liczby zatrudnianych cudzoziemców. Na razie nie ma zapowiedzi wprowadzania takich limitów, a podobne rozwiązania przewidują już dotychczasowe przepisy, z których polski ustawodawca nie korzystał.

 

Czy nowe przepisy realnie ułatwią zatrudnianie?

Tak – w porównaniu z dotychczasowymi regulacjami uproszczenie jest znaczące, choć ustawa przygotowana w trybie pilnym nie jest wolna od mankamentów. Już styczniowa nowelizacja, wydłużająca okres powierzenia pracy na podstawie oświadczenia z 6 do 24 miesięcy, była krokiem w dobrą stronę; obecnie w zasadzie nie ma przeszkód formalnych.

Rynek pracy jest przy tym bardzo chłonny, a pracodawcy poszukują pracowników. W praktyce może się jednak pojawić problem demograficzny: przyjeżdżają przede wszystkim kobiety i dzieci, a z niektórych branż ubyło mężczyzn, którzy wrócili do Ukrainy. Wiele niedociągnięć ujawni się zapewne dopiero w praktyce.

 

FAQ

Kogo obejmuje uproszczony tryb zatrudnienia? Obywateli Ukrainy oraz ich małżonków (bez względu na obywatelstwo małżonka), przy czym w przypadku samego zatrudnienia wystarczy legalny pobyt w Polsce – także jeśli przyjazd nastąpił przed 24 lutego.

Czy do zatrudnienia potrzebne jest zezwolenie na pracę? Nie. Osobę objętą specustawą można zatrudnić bez zezwolenia na pracę i bez rejestrowania oświadczenia o powierzeniu pracy.

Jak zalegalizować pracę obywatela Ukrainy? Przez powiadomienie powiatowego urzędu pracy o powierzeniu pracy, złożone w ciągu 14 dni od podjęcia pracy, online przez portal praca.gov.pl. Nie czeka się na decyzję urzędu.

Czy do powiadomienia potrzebny jest numer PESEL? Nie. Jeśli został nadany, można go wpisać, ale jego brak nie jest przeszkodą.

Co musi mieć lekarz lub pielęgniarka z Ukrainy, żeby wykonywać zawód? Zgodę ministra właściwego do spraw zdrowia, a na jej podstawie warunkowe prawo wykonywania zawodu przyznawane przez okręgową radę lekarską lub okręgową radę pielęgniarek.

Czy lekarz z Ukrainy może pracować na kontrakcie? Tak. Ustawa nie różnicuje umów o pracę i cywilnoprawnych, a osoby nią objęte mogą prowadzić działalność gospodarczą na takich samych zasadach jak obywatele polscy.

Jak długo obowiązuje nadzór nad pracą lekarza i pielęgniarki? Przez pierwsze trzy miesiące. W przypadku pielęgniarki samodzielna praca wymaga dodatkowo minimum trzyletniego doświadczenia w okresie pięciu lat poprzedzających rozpoczęcie pracy.

Czy specustawa obejmuje diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów? Nie. Ustawa reguluje wyłącznie sytuację lekarzy i pielęgniarek; wobec pozostałych zawodów regulowanych obowiązują dotychczasowe zasady.

 

Podsumowanie

Specustawa realnie upraszcza zatrudnianie obywateli Ukrainy w podmiotach leczniczych: znika zezwolenie na pracę, a całą legalizację załatwia powiadomienie urzędu pracy w ciągu 14 dni. Dla lekarzy i pielęgniarek dochodzi zgoda ministra zdrowia i warunkowe prawo wykonywania zawodu, z trzymiesięcznym okresem nadzoru. Największe słabości to sporne słowo „bezpośrednio” w definicji obywatela Ukrainy oraz pominięcie pozostałych zawodów regulowanych, wobec których formalności i czas oczekiwania pozostają bez zmian.

Całą rozmowę o zasadach zatrudniania obywateli Ukrainy w podmiotach leczniczych znajdziesz w 20. odcinku podcastu „Recepta na przepis” – rozmowie Macieja Łokaja z adwokat Karoliną Kołakowską.

Potrzebujesz wsparcia podatkowego lub prawnego?

Wypełnij niezobowiązująco formularz,
a nasz konsultant skontaktuje się z Tobą.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów